czarny sport widziany trochę z boku
wtorek, 06 lipca 2010
Tak jeździ przyszły Mistrz Świata!

Najlepszy moim zdaniem wyścig z Grand Prix w Toruniu.

sobota, 26 czerwca 2010
Włókniarz walczy o utrzymanie

Od postawy Jonasa Davidssona w niedzielnym meczu będzie zależało bardzo dużo.

Po dramatycznym czwartkowym starciu z Tauronem Azoty Tarnów,wygranym przez Włókniarza dziesięcioma punktami, przed biało-zielonymi kolejne niezwykle ważne starcie. W niedzielę do Częstochowy zjedzie Unibax Toruń. Torunianie jeżdżą w tym sezonie w kratkę, nie są już wymieniani jako kandydaci do wielkiego finału,ale to wciąż niezwykle silny team, teoretycznie bez słabych punktów. Na wyjazdach gwiazdy Unibaxu trochę jednak tracą ze swojej wartości, a na przyczepnym torze Areny Częstochowa powinni miec trochę trudności. Jaguś,Miedziński,Holder i Sullivan - te nazwiska gwarantowac będą jednak niezłe żużlowe widowisko. Na szczęście dla Lwów Davidsson i Miturski,którzy ucierpieli w czwartek w wypadku nie odnieśli groźniejszych obrażeń. Borys ma byc do dyspozycji trenera Krzystyniaka w niedzielnym meczu. Co do Jonasa Davidssona decyzja ma zostac podjęta dzień przed spotkaniem. Sądzę jednak,że działacze Włókniarza będą bardzo chcieli aby Szwed pojawił się w składzie. Przy dobrej,równej jeździe całego zespołu są szanse na dwa punkty, bo o bonusie przy porażce w pierwszym meczu trzydziestoma punktami marzyc nie ma co. Ja niestety nie dam rady dojechac do Częstochowy, ale będę bardzo mocno zaciskał kciuki.

czwartek, 24 czerwca 2010
Polacy rządzą w Grand Prix

Lider cyklu Grand Prix Tomasz Gollob.

To co dzieje się w tegorocznej edycji cyklu Grand Prix jest spełnieniem marzeń każdego polskiego kibica. Dwóch naszych reprezentantów na czele,piąte miejsce zajmuje aktualnie Rune Holta. Ale najważniejsze jest to,że forma Golloba i Hampela wydaje się ciągle rosnąc. Polscy żużlowcy radzą sobie pewnie z najgroźniejszymi rywalami i na dzień dzisiejszy szykuje nam się biało-czerwony pojedynek o tytuł mistrza świata. Właściwie nikt nie jest w stanie im zagrozic. Wcześniejszy lider Kenneth Bjerre znacznie obniżył loty w ostatnich dwóch rundach. Mistrz Jason Crump przebudził się dopiero w Toruniu,ale też nie miał żadnych szans w finale z Polakami. Andreas Jonsson na Moto Arenie stracił całą masę punktów i raczej nie zdoła już tego nadrobic. Za to Gollob z Hampelem realizują krok po kroku założony plan. Żużel jaki pokazał Tomek w Toruniu to była absolutna ekstraklasa i szczerze mówiąc na ten moment to właśnie w nim upatruję zwycięzcę GP'2010. Szczerze mu tego życzę, bo bez wątpienia jest najwybitniejszym polskim żużlowcem, a spełnienie marzenie o mistrzostwie świata,ciągle pcha go do przodu i pomimo 39-lat na karku wydaje się w życiowej formie. Przed nami jeszcze sporo rund GP do końca tego cyklu,ale chyba nikt nie miałby nic przeciwko utrzymaniu aktualnego stanu.

poniedziałek, 21 czerwca 2010
Byliśmy na meczu z Gorzowem

Sławek Drabik sprawił kibicom wiele radości podczas niedzielnego meczu.

Cały ranek drżałem o pogodę, ale na szczęscie około 14-tej przestało padac, potem jeszcze kilkakrotnie pogroziło,ale udało się dojechac zawody w spokoju do końca. Emocji było sporo, tor był nieźle przygotowany więc i walki na torze mogliśmy pooglądac całkiem dużo. Włókniarz przegrał to starcie ośmioma punktami,ale trzeba jasno powiedziec,że mecz był do wygrania. Gdybac nie ma po co, ale jednak przy lepszej postawie niektórych zawodników można było pokusic się o dwa punkty. Sprawy dodatkowo pokomplikował upadek Petera Karlssona w siódmym biegu. To jednak nie okularnik,ale Rafał Szombierski był najgorszym aktorem tego meczu. Znów bezbarwnie pojechał też Borys Miturski, a Jonas Davidsson nie przypominał niestety zawodnika z Zielonej Góry. Pozytywnie zaskoczył kibiców 44-letni Sławek Drabik,który w świetnym stylu wygrał dwa biegi,łącznie uzyskał 8 punktów i z pewnością zrobił nawet więcej niż od niego oczekiwano. Dobrze spisywał się także Rune Holta,walczący na torze z niezwykłą zajadłością. To wszystko było jednak o wiele za mało na równo jadących gorzowian, gdzie profesorem był Gollob (komplet z bonusem), 9 ważnych punktów przywiózł Pawlicki, a Nicki Pedersen, mimo,że przegrywał z częstochowianami punktował solidnie i regularnie. Swoje dołożyła druga linia i Stal wywiozła z Areny Częstochowa wygraną. Obejrzeliśmy dobry żużel, szkoda,że bez happy endu. Teraz przed Włókniarzem starcie z Unią Tarnów i Unibaxem, na które już niestety nie damy rady dojechac.Oby udalo się wygrac Lwom przynajmniej jedno z nich, bo tylko wtedy można myślec o utrzymaniu się w Ekstralidze.

sobota, 19 czerwca 2010
Prognozy na X kolejkę

I znowu nie wiadomo co będzie z rozegraniem pełnej rundy spotkań. Prognozy pogody zbyt optymistyczne nie są. My wybieramy się do Częstochowy na świetnie zapowiadający się pojedynek Włókniarza ze Stalą Gorzów. A oto moje prognozy na ten i pozostałe trzy mecze dziesiątej rundy.

WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA-CAELUM STAL GORZÓW

W poprzednim wpisie opisałem szerzej ewentualne szanse Włókniarza w starciu z wiceliderem tabeli. Przy maksymalnym spięciu całej ekipy gospodarzy powinna byc walka na całego. Mam cichą nadzieję,że wreszcie przebudzą się Woffinden i Karlsson. Optymistycznie i trochę sensacyjnie stawiam na 47:43 dla Włókniarza.

TAURON AZOTY UNIA TARNÓW - UNIBAX TORUŃ

Bardzo wysoka porażka torunian w Lesznie każe trochę zmienic wysokie oceny tej ekipy. Na mistrza to oni jednak chyba w tym sezonie nie pójdą. Ale nie chcą też tracic dystansu do czołówki, a okazją do tego będzie starcie z Unią Tarnów. Gospodarzom punkty są też niezwykle potrzebne i z pewnością pójdą na całośc, aby obronic wygraną. Ja stawiam jednak na zwycięstwo Unibaxu 49:41.

POLONIA BYDGOSZCZ-BETARD WTS WROCŁAW

To może byc strasznie dramatyczne i emocjonujące spotkanie. Wrocławian wzmocni już Bjerre, więc do spółki z Crumpem,Madsenem i Janowskim powinni powojowac z gospodarzami, wciąż osłabionymi brakiem Emila Sajfutdinova. Walasek,Jonsson,Kościecha i Lindbeack powinni jednak sprawic,że punkty pozostaną w Bydgoszczy. Typuję minimalną wygraną Polonii 48:42.

FALUBAZ ZIELONA GÓRA-UNIA LESZNO

Unia Leszno w wielkiej formie jest i basta. To obecnie najsilniejszy zespół w Ekstralidze, praktycznie bez słabych punktów. Lider GP Hampel,Leigh Adams,fenomenalny Janusz Kołodziej,błyskotliwy Pavlic. Taki team ciężko pokonac i coś mimówi,że mistrzom Polski też się to nie uda. Typuję wygraną Unii w stosunku 50:40.

11:50, michal.broniszewski , SPEEDWAY EKSTRALIGA
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 czerwca 2010
Coś tam,Coś tam czyli o szansach Włókniarza na wygraną ze Stal

Marian Maślanka liczy,że w meczu ze Stalą w końcu przebudzi się Tai Woffinden.

W niedzielę na torze w Częstochowie wielkie wydarzenie. Na torze Lwy będą walczyc z zespołem Stali Gorzów,który w tym sezonie spisuje się znakomicie. Do Częstochowy przyjadą m.in jeżdżący w ubiegłym roku w barwach biało-zielonych Nicki Pedersen i Tomasz Gapiński oraz najlepszy polski żużlowiec Tomasz Gollob. Czy Włókniarz będzie w stanie się im przeciwstawic? Jak mawiał Sławek Drabik - "Coś tam się zrobi,żeby wygrac". Jednak jedynie w przypadku fenomenalnej postawy całej drużyny Włókniarz będzie w stanie nawiązac walkę z niezwykle silną ekipą z Gorzowa. Po ostatnich planowanych porażkach wyjazdowych teraz przed Włókniarzem trzy spotkania u siebie. W ich obliczu martwi obniżka formy Petera Karlssona i marna dyspozycja Lewisa Bridgera i Taia Woffindena, zawodzących własciwie od początku sezonu. Mimo wszystko nierówno jeżdżą też Rune Holta i Jonas Davidsson, którzy obok świetnych zawodów zaliczają kompromitujące momentami wpadki. Boję się o wynik niedzielnego starcia. Wszystko praktycznie przemawia za pewnym zwycięstwem Gorzowa, ale trzeba miec nadzieję,że częstochowianie pokażą jednak lwi pazur i postawią Stali trudne warunki. Oby tylko pogoda dopisała - to powinniśmy otrzymac w niedzielne popołudnie świetne widowisko.

piątek, 04 czerwca 2010
Prognozy na IX kolejkę

Prognozy na IX kolejkę, może znowu uda mi się być całkiem blisko trafienia wyników niedzielnych spotkań.

UNIBAX TORUŃ-WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA

Tutaj faworyt jest jeden. Częstochowianie powalczą o to aby wyjechać z Torunia z twarzą. Każdy wygrany bieg trzeba będzie zaliczyć w poczet sukcesu. Ekipa Unibaxu powinna wygrać dość pewnie, ale liczę,że zawody będą emocjonujące, a na torze zobaczymy sporo walki. A może Rafał Szombierski znowu pokusi się o jakieś niespodzianki? Stawiam na wygraną Unibaxu 53:37.

CAELUM STAL GORZÓW-FALUBAZ ZIELONA GÓRA

Powinniśmy otrzymać wspaniałe żużlowe widowisko okraszone pojedynkami Golloba,Pedersena z Hancockiem,Protasiewiczem i Lindgrenem. Wydaje się jednak,że gospodarze mają w zanadrzu znacznie więcej atutów, zwłaszcza,że świetnie ostatnio prezentuje się Przemysław Pawlicki. Dwa punkty zostaną wg mnie w Gorzowie, a Stal wygra 51:39.

UNIA LESZNO-POLONIA BYDGOSZCZ

W obecnej formie Unia nie powinna mieć żadnych problemów z pokonaniem osłabionej brakiem kontuzjowanego Emila. Kiedy patrzyłem na to co wyczyniał Janusz Kołodziej w Tarnowie pomyślałem,że ten sezon będzie jeszcze należał do niego. Solidną dyspozycję prezentują także Adams,Hampel,Pavlic i Baliński, więc łatwo policzyć,że AJ i Walasek to zdecydowanie za mało, aby Polonia mogła liczyć w Lesznie na wygraną. Unia zwycieży 56:34.

BETARD WTS WROCŁAW-TAURON AZOTY UNIA TARNÓW

Tutaj wszystko zależy od tego czy wrocławianie rozwiążą swoje finansowe problemy i w składzie pojawi się Kenneth Bjerre. Jeśli tak Betard powinien spokojnie wygrać. Jeśli nie, będzie z tym sporo kłopotów. Unia potrzebuje punktów i z pewnością właśnie w tym starciu Ułamek i spółka powalczą o pełną zdobycz. Mimo wszystko stawiam na wygraną drużyny Marka Cieślaka w stosunku 49:41.
15:37, michal.broniszewski , SPEEDWAY EKSTRALIGA
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 czerwca 2010
Druga wygrana Włókniarza
http://bi.gazeta.pl/im/2/3257/z3257492Z.jpg

Bohater meczu z Betardem Wrocław - Rafał Szombierski.

Niewiele się pomyliłem w moim typowaniu. Stawiałem na 48:42, a Włókniarz wygrał 47:43. Ale mecz był kompletnie inny niż można się było spodziewać. Wrocławianie osłabieni brakiem Kennetha Bjerre, lider gospodarzy Rune Holta bez dwóch podstawowych silników, poobijany na treningu Borys Miturski. Jednym słowem i jedna i druga drużyna miała swoje problemy. Dodatkowo wszystko skomplikował zmienny tor, w obawie przed opadami częstochowianie musieli przygotować tzw beton, na którym początkowo doskonale radzili sobie żużlowcy Betardu. Potem tor się zmienił i rozgorzała walka na dobre. Włókniarza do wygranej poprowadził świetnie jeżdżący Peter Karlsson, ale prawdziwym bohaterem był jednak Rafał Szombierski. Trener Krzystyniak dał mu po raz pierwszy w tym roku szansę, a Szombierski odwdzięczył się brawurowym występem, w doskonałym stylu wygrywając trzy biegi. Każdy z zawodników dorzucił swoją cegiełkę do zwycięstwa, ale wydaje się,że o ewentualny punkt bonusowy we Wrocławiu będzie naprawdę ciężko. Póki co Betard ma jednak trochę finansowych i organizacyjnych kłopotów - dopóki nie uregulują wszystkich płatności nie mają co liczyć na występy lidera cyklu Grand Prix. Bjerre postawił w tym względzie sprawę bardzo jasno. Za tydzień częstochowianie jadą do Torunia, gdzie raczej nie wygrają, ale powinni walczyć o pozostawienie dobrego wrażenia. Ewentualna niska porażka z pewnością takie by zostawiła.

sobota, 29 maja 2010
Prognozy na VIII kolejkę

I znowu muszę napisać to co poprzednim razem. Czy pogoda pozwoli na rozegranie niedzielnej kolejki? Prognozy są różne, mądrzejsi będziemy z pewnością jutro rano. Oto moje typowania na mecze ósmej kolejki.

WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA-BETARD WTS WROCŁAW

Mecz drużyn o podobnej sile rażenia. Przewagą częstochowian powinien być oczywiście tor, ale tak doświadczeni zawodnicy jak Crump i Bjerre powinni sobie z nim poradzić bez większych problemów. Jeśli zespół gospodarzy bedzie punktował równo i nie będzie większych wpadek dwa punkty powinny zostać na Arenie Częstochowa. Decydująca może okazać się postawa młodego Maćka Janowskiego. Mój typ to wygrana Włókniarza 48:42.

CAELUM STAL GORZÓW-UNIBAX TORUŃ

Okazało się,że brak drugiej linii nie jest dla Stali wielkim problemem i,że prezes Komarnicki stworzył w tym roku naprawdę silny team w Gorzowie. Sądzę,że w starciu z tak mocnym rywalem jak Toruń gwiazdy i cały zespół Stali zmobilizują się jeszcze mocniej i pewnie wygrają. A poprowadzi ich do tego absolutny lider, czyli Tomek Gollob. Mój typ to wygrana Stali 52:38.

POLONIA BYDGOSZCZ-FALUBAZ ZIELONA GÓRA

Bez Emila Sajfutdinova o wygrane w ekstralidze może być Polonii bardzo ciężko. Nawet przy dobrej dyspozycji Walaska i Jonssona sami nie zapewnią zwycięstw bydgoszczanom. Falubaz odżył, atmosfera w ekipie jest świetna i sądzę,że przeniosą to na skuteczną jazdę w Bydgoszczy. Liderzy Polonii też pewnie nie będą w stanie wygrać wszystkich biegów. Stawiam na wygraną Falubazu 49:41.

UNIA TARNÓW-UNIA LESZNO

Leszczynianie są w moim przekonaniu w tym momencie jednym z dwóch najpoważniejszych kandydatów do złotego medalu. Kołodziej,Hampel i Adams nie mają godnych siebie rywali w nierównej drużynie z Tarnowa. Ułamek i spółka z pewnością będą chcieli wykorzystać atut wlasnego toru, ale nie sądzę by mieli większe szanse. Stawiam na zwycięstwo Unii Leszno 50:40.
17:04, michal.broniszewski , SPEEDWAY EKSTRALIGA
Link Dodaj komentarz »
piątek, 28 maja 2010
Gollob na dobrej drodze
http://www.sports.pl/m/Repozytorium.Podglad.aspx/-496/-496/przegladsportowy/1255833313444.jpg


Grand Prix w Pradze pokazało,że nigdy nie można rezygnować, nigdy nie można się poddawać. Przecież po dwóch seriach Tomasz Gollob miał na swoim koncie dwa oczka. Czy mógł liczyć na wtedy na finał? Każdy analityk powiedziałby,że nie ma żadnych szans. Okazało się,że dwa wygrane z rzędu biegi i osiem zdobytych punktów dało mu w miarę pewny awans do biegów półfinałowych. Tam - i trzeba to uczciwie powiedzieć,miał trochę szczęścia, bo sytuację z upadkiem Andreasa Jonssona oceniać można różnie. Tak, czy siak to już historia. Sędzia wykluczył z półfinału Szweda, a Gollob pewnie wygrał powtórkę, a potem w fantastycznym stylu także finał. W klasyfikacji generalnej zbliżył się do Bjerre na 3 punkty i co ważne, wreszcie po wielu latach odczarował tor w Pradze. Świetne zawody na Markecie odjechał także Jarek Hampel - doskonale spisywał się w turnieju zasadniczym, w wielkim finale zajął trzecie miejsce. To pozwoliło mu na fotel wicelidera Grand Prix. Dwóch Polaków mamy więc w najlepszej trójce cyklu. Widać jednak,że tegoroczna edycja będzie bardzo, ale to bardzo wyrównana. Praktycznie każdy z zawodników jest w stanie nawet wygrać turniej i wydaje się,że będzie jeszcze sporo zmian na czele. Nie ma już tak wielkiej dominacji jak w zeszłym sezonie - mistrz świata Jason Crump traci już sporo punktów do czołowej trójki, ale nie można też powiedzieć,że nie będzie juz w stanie dogonić liderów. Oj będzie się jeszcze działo w tym roku, co nas kibiców powinno tylko niesamowicie cieszyć.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 39